Blachy Pruszyński Budowlani Łódź
KIBICUJ (W) ŁODZI!

                 herb

          Łódź moim miastem

          Rugby moim życiem !

Wspierają nas

   

       port lotniczy

   Partnerzy

      sns

     imfit

       mechaniczny

radio parada

Tabela wyników

lp. Nazwa m + - +/- P
1 Lechia Gdańsk 1 54 0 54 5
2 Arka Gdynia 1 65 12 53 5
3 Orkan Sochaczew 1 66 14 52 5
4 Blachy Pruszyński Budowlani Łódź 1 29 10 19 5
5 Budowlani Lublin 1 10 29 -19 0
6 Posnania Poznań 1 12 55 -43 0
7 Juvenia Kraków 1 14 66 -52 0
8 Ogniwo Sopot 1 0 54 -54 0

Ostatnie zdjęcia
Logowanie
Login:
Hasło:
Rejestruj
Najlepsze strony rugbowe Zagłosuj na naszą stronę
Rugbiści Budowlanych wciąż nie trenują. A liga tuż-tuż
2010-07-27 20:50:09

Już za niespełna trzy tygodnie rugbiści Blach Pruszyński Budowlanych rozegrają pierwszy mecz nowego sezonu. Problem w tym, że wciąż nie wznowili treningów.

Łodzianie przygotowania do zeszłorocznych rozgrywek rozpoczęli cztery tygodnie przed inauguracyjnym meczem z Orkanem Sochaczew. Tymczasem w tym roku, choć do startu ligi pozostały niecałe trzy tygodnie, wciąż nie przeprowadzili nawet jednych zajęć. Powód? Zaległości finansowe wobec zawodników oraz chaos organizacyjny, który zapanował w klubie po hospitalizacji Mirosława Żórawskiego. Szkoleniowiec mistrzów Polski wciąż przebywa w szpitalu po operacji kolan, jaką przeszedł miesiąc temu.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Żórawski wyjdzie ze szpitala na początku przyszłego tygodnia. Do tego czasu ma również wyjaśnić się sytuacja z zaległościami wobec rugbistów. Takie informacje przekazał przedstawicielom drużyny zarząd klubu. - Pojawiło się światełko w tunelu, które - miejmy nadzieję - wkrótce rozbłyśnie jeszcze bardziej - opowiada kopacz Budowlanych Tomasz Stępień, który był obecny na spotkaniu. Jeśli zarząd klubu wywiąże się ze swoich deklaracji i wkrótce zacznie wypłacać zaległe pieniądze, przygotowania do rozgrywek mogą być wznowione już w najbliższy poniedziałek. Ciężko jednak oczekiwać, że odpowiedzialny za nie będzie Żórawski, który będzie potrzebował jeszcze kilku tygodni, by dojść do pełnej sprawności. W tej sytuacji zajęcia najprawdopodobniej będzie prowadził drugi trener Przemysław Szyburski. - Najwyższa pora, żebyśmy wznowili wreszcie zajęcia. Do początku rozgrywek jest coraz mniej czasu i musimy zacząć łapać ligową formę - dodaje Stępień.

autor: bujal